piątek, 8 sierpnia 2014

Co jest kluczem do dobrego porozumienia i trwałości związku?

Klucz do porozumienia 

On nie napisze, bo nie wie od czego zacząć, ona nie napisze, bo sądzi, że on nie chce  z nią pisać. Domyślanie się czego oczekuje partner/partnerka – to trudna sztuka. Pomóżmy sobie zatem dobrze się zrozumieć.

Kochanie, spotkajmy się w połowie drogi…

Jeden ze znanych  terapeutów  prof. Donald H. Baucom twierdzi, że przyczyną konfliktów w związkach jest na ogół zaostrzanie się z czasem przeciwieństw charakterów. Jednym  z przykładów może być sytuacja, gdzie jedno z partnerów jest bardziej wyciszone, drugie bardziej emocjonalne. Z czasem różnice te pogłębiają się, co prowadzi do konfliktów. W nieudanych związkach to zjawisko ulega polaryzacji, czyli przechodzi w coraz większe skrajności. Odwrotnie dzieje się w szczęśliwych związkach, gdzie odmienności  wyciszają się i tym samym zmniejszają się różnice. Co zatem można zrobić, aby uniknąć trudnych sytuacji? Zdaniem terapeuty jest to zrobienie kroku ku sobie, czyli zdobycie się na to, by zrozumieć intencje drugiej osoby i spróbować je zaakceptować.
   
Słucham Ciebie i staram się zrozumieć…

Co daje  możliwość wypowiedzenia swoich emocji? Na czym polega umiejętność uważnego słuchania? Chcemy być wysłuchiwani, ale czy potrafimy słuchać?

Kobieta  częściej niż mężczyzna chce wyrazić swoje emocje werbalnie i  dlatego oczekuje od mężczyzny takiego samego zachowania. Gdy jednak nie otrzymuje od swego partnera należnego jej zdaniem zainteresowania - zaczyna analizować sytuację i dochodzi często do błędnych wniosków. Rodzi się frustracja i rozgoryczenie, że on/ona mnie nie słucha, on/ona mnie nie rozumie. Dochodzi do tego również brak umiejętności zaakceptowania prawa do indywidualnego przeżywania i oceniania otaczającej nasz rzeczywistości.
Musimy zrozumieć, że dla jednego płacz to naturalna forma reakcji na dane wydarzenie, dla innego zamyślenie. Negatywne skutki przynosi przekonywanie kogoś na siłę do swoich racji. „Krok ku sobie”, czyli pozostanie przy swoim zdaniu czasami przyniesie więcej dobrego w relacjach niż udowodnienie  „ja wiem lepiej”.  Wyrażenie zgody dla świętego spokoju lub ze strachu z czasem wywoła poczucie krzywdy i niezrozumienia, a przecież tego właśnie chcemy uniknąć. Wypowiadajmy więc głośno to, co chcemy przekazać i czego oczekujemy od partnera, ale jednocześnie wsłuchajmy się w to, co on nam chce powiedzieć.

Stwórzmy prawidłową przestrzeń sprzyjającą trwałości związku

Kiedy poznajemy nową osobę, na ogół nie zastanawiamy się nad tym,  czy będziemy kiedyś tworzyć z nią stały związek. W chwili spotkania działają zupełnie inne czynniki takie jak nasze zmysły, fascynacja prezencją, rozumem. Z czasem krystalizują się jednak nasze perspektywiczne potrzeby i zastanawiamy się,  czy potrafimy z nią/ nim być na dobre i złe.

Warto wtedy zwrócić uwagę na to co nas łączy. Jednym  z podstawowych aspektów, które mają decydujący wpływ na bycie razem i wychowywanie potomstwa jest aspekt religijny. Religia to nie tylko własna wiara, ale też wspólne spędzanie czasu, uczestnictwo w aktach wiary, wspólne święta, to także sposób na wychowywanie własnego potomstwa. Jeśli tu nie zgadzają się nasze poglądy trudno będzie utrzymać więzi w rodzinie, gdyż wiele czynności z naszego życia wiąże się uczestniczeniem w rytuałach kościelnych, gdzie wymagana jest obecność obojga rodziców.  Podobnie duży wpływ na  trwałość związku  ma czynnik kulturowy. Trzeba zatem mieć świadomość odmienności ról przypisanych kobietom i mężczyznom w konkretnej kulturze.
Zbyt wielkie różnice w wykształceniu i poziomie intelektualnym stworzą bariery nie tylko w pracy, ale również w życiu prywatnym i towarzyskim. Brak wspólnych tematów do rozmowy nie sprzyja utrwalaniu bliskości. Cele obydwu osób mogą stać się zupełnie odmienne, co z pewnością doprowadzi do niezrozumienia i kłótni. Z kolei odmienne  zainteresowania i pasje mogą  intrygować partnera/partnerkę i wprowadzać element ożywienia w codzienne życie.

Możemy sami przetestować swój związek stosując prostą metodę z rysowaniem okręgów. Rysujemy zatem dwa okręgi, częściowo nałożone na siebie z miejscem wspólnym w środku. W zewnętrzne pola wpisujemy nasze indywidualne zainteresowania,  cele  życiowe, czego oczekujemy od partnera, co chcemy mu zaofiarować. We wspólne pole wpisujemy te elementy, które nas łączą…,  w ten sposób również możemy dowiedzieć się czegoś nowego o naszym partnerze/partnerce. Kiedy jednak sami nie potrafimy uporać się ze swoimi problemami, powinniśmy skorzystać z porady profesjonalnego terapeuty.

                                                                                               / Kaja Zaborowska/


Kilka porad Johna Gray’a – cytaty z bestsellera Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus
  • Związek jest zdrowy wówczas, gdy każde z partnerów może swobodnie prosić o to, czego pragnie, i jednocześnie ma prawo, jeśli chce, odmówić takiej prośbie.
  • Bądźcie wobec siebie tolerancyjni. Każdy może popełniać błędy i zapominać – nawet o rzeczach ważnych. Wymagajcie od siebie cierpliwości w stawianiu drobnych i nieporadnych czasem kroków.
  • Choć nie zostaliśmy dobrze zaprogramowani w dzieciństwie, to nasze zachowanie możemy świadomie zmieniać. I ten fakt jest źródłem wielkiej nadziei.

 Na koniec króciutki sondaż - Czy kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa …  





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz